Lodowce + Zorza polarna! | Islandia 🇮🇸
Tam gdzie błękit tańczy z zielenią!
Wyprawę prowadzi
Dobrochna Frąc



PLN
5
nocy

Luty/Marzec 2027
Błękit i zieleń - kosmicznie piękne połączenie!
To będzie kosmicznie piękne połączenie — zieleń zorzy polarnej tańczącej nad islandzkimi krajobrazami i błękit lodowców, w który zanurzymy się bardzo dosłownie! Ta wyprawa na Islandię łączy dwa żywioły, które czynią tę wyspę wyjątkową: zorzę polarną i lodowce. Przed nami niezwykła podróż do Krainy Ognia i Lodu — trekking po lodowcu Sólheimajökull, eksploracja błękitnych jaskiń lodowcowych Vatnajökull i wieczorne polowania na aurora borealis. To Islandia od środka!

Celem tej wyprawy zorzowej na Islandię jest polowanie na zorze polarne, ale to nie jedyne, co dla Was przygotowaliśmy! Nocami, gdy prognozy pogody ziemskiej i kosmicznej dopisują, podziwiamy magię Świateł Północy. Za dnia zaś eksplorujemy Krainę Lodu!
Razem z licencjonowanymi przewodnikami wyruszymy na kilkugodzinny trekking po lodowcu. A potem — wchodzimy pod lodowiec: czekają nas jaskinie lodowcowe, czyli błękitne komnaty prosto z bajki o Królowej Śniegu.
To Islandia, jakiej jeszcze nie widziałeś!
Szykuje się fascynujący czas, a oto jego plan:
Lot na Islandię – nad Morzem Północnym!
Nasza wyprawa rozpoczyna się na warszawskim lotnisku Chopina. Czeka nas ok. 4-godzinny lot do Keflavíku, ale prawdziwych Łowców Zórz nie uśpi szum samolotowych silników! Ten późnowieczorny lot warto wykorzystać na próbę pierwszego dostrzeżenia zorzy polarnej. W tym celu rekomendujemy rezerwację miejsca oznaczonego literą F, a po dwóch godzinach od startu zachęcamy do zerknięcia przez okno. Może już pięknie przywita nas zorzowy taniec?
Na lotnisku w Keflavíku odbieramy bagaże, mijamy jednej z najczęściej obfotografowanych
lotniskowych znaków (Exit to Iceland) i udajemy się do hotelu na zasłużony odpoczynek.
Wszystko co musisz wiedzieć:
Ta wyprawa to odpowiedź na Wasze liczne pytania o nowe islandzkie atrakcje! Jeśli chcesz zobaczyć na własne oczy zorzę polarną, a także eksplorować niezwykłe lodowce - ta wyprawa jest dla Ciebie!
🗺 Gdzie jedziemy?
Naszym celem jest południowa Islandia — od półwyspu Reykjanes na południowym zachodzie aż po Höfn na południowym wschodzie wyspy. Lodowiec Sólheimajökull, jaskinie lodowcowe Vatnajökull, laguna Jökulsárlón i FlyOver Iceland w Reykjavíku.
🎒 Jakie warunki nas czekają?
Temperatury od -10°C do +10°C, wiatr i zmienne warunki — typowa islandzka zima. Ale właśnie dlatego marzec jest najlepszym miesiącem na zwiedzanie jaskiń lodowcowych!
🙋♀️ Dla kogo jest ta wyprawa?
Dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć zorzę polarną na Islandii i poznać ją od zupełnie nowej strony — z lodowymi rakami na nogach i błękitną jaskinią nad głową! Wymagana jest jedynie sprawność fizyczna pozwalająca przejść ok. 8 km z kilkoma podejściami. Żadnego wcześniejszego doświadczenia na lodowcu nie potrzebujesz — wszystkiego nauczymy na miejscu!
🗓 Termin wyprawy:
Luty/Marzec 2027

DZIEŃ 1 - Kraina Ognia i Lodu
Żywioły Islandii: od wulkanów po lodowiec Sólheimajökull
To będzie dzień, w którym dotkniemy każdego z islandzkich żywiołów: ziemi, ognia, wody i lodu. Zaczynamy od półwyspu Reykjanes na styku płyt kontynentalnych — europejskiej i północnoamerykańskiej.

Potem pole geotermalne Seltún w obszarze Krýsuvík: bulgoczące błotne jeziorka, gorące źródła w odcieniach rudości i żółci, ziemia, która syczy i drży pod stopami.

Kolejnym etapem naszej trasy będą wodospady, które są jak wizytówki południowej Islandii. Seljalandsfoss pozwoli nam przejść za ścianą spadającej wody i spojrzeć na świat przez mgłę kropel i światła. Tuż obok, ukryty w skalnej szczelinie, czeka Gljúfrabúi – wodospad dla wtajemniczonych, który odkrywa swoje piękno dopiero po wejściu między skały.

Na zakończenie dnia – prawdziwa wisienka na lodowym torcie: spacer po lodowcu Sólheimajökull z licencjonowanym przewodnikiem. W rakach na nogach, z czekanem w dłoni, ruszymy przez błękitne szczeliny i rzeźbione przez czas formy lodowe. To spotkanie z żywym lodem, który wciąż się porusza, oddychając rytmem natury.

Odbędziemy ok. 3-godzinny trekking po lodowcu, podczas którego zobaczymy miejsca niedostępne dla większości turystów. Czeka nas nie tylko niezwykła wędrówka wśród młynów lodowcowych, w środowisku tak różnym od tego, co zwykle nas otacza, ale także posłuchanie pełnych pasji opowieści Przewodnika, dla którego lodowce to całe życie! Kto wie, może nawet niektórzy z nas przejdą pomyślnie Chrzest Wikinga?
Nie mieliście nigdy raków na nogach? Nie szkodzi! Wszystkiego Was nauczymy! Wędrowanie przez lodowy bezkres to niesamowite wrażenie bycia w kompletnie innym świecie a marzec jest najlepszym miesiącem, by tego doświadczyć!

Po zmierzchu – przy korzystnych warunkach pogodowych, wyruszymy zapolować na zorzę polarną!
DZIEŃ 2 - Ścieżkami czasu
Kanion Fjaðrárgljúfur, lodowiec Svínafellsjökull i laguna Jökulsárlón
Drugi dzień naszej islandzkiej wyprawy to podróż przez pejzaże, które wyglądają, jakby dopiero co wyszły spod ręki natury – surowe, monumentalne i zachwycające. Wyruszymy na wschód, a po drodze będziemy odkrywać miejsca, w których historia Ziemi zapisała się w skałach, lodzie i wodzie.

Pierwszy przystanek to kanion Fjaðrárgljúfur – jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc Islandii. Ten głęboki na niemal sto metrów wąwóz został wyrzeźbiony przez wodę z topniejących lodowców około 9 tysięcy lat temu. Wąska ścieżka poprowadzi nas wzdłuż krawędzi, skąd rozpościera się widok na wijącą się w dole rzekę Fjaðrá i zielone ściany porośnięte mchem. To miejsce wygląda jak fragment świata elfów – i nic dziwnego, że często pojawia się w filmach i teledyskach.

Gdy już nasycimy oczy krajobrazami kanionu, podążymy do jednego z jęzorów lodowcowych. Svínafellsjökull znany jest z niewiarygodnego koloru lodu, który w pogodny dzień potrafi oszołomić błękitem. To miejsce to „must see” dla każdego miłośnika surowego piękna Islandii. Stojąc niedaleko jęzora, poczujemy (a może i usłyszymy) potęgę lodowych „smoków”, jak nazywają lodowce islandzcy przewodnicy.

Svínafellsjökull nas oszołomi! Ale teraz – pora wziąć głęboki wdech, bo czeka nas jeden z totalnie fenomenalnych widoków! Późnym popołudniem dotrzemy do jednej z największych atrakcji Islandii, a według niektórych jednego z najpiękniejszych miejsc w Europie - laguny lodowcowej Jökulsárlón.
Ta niewiarygodnie piękna laguna to miejsce absolutnie unikatowe. Widok gigantycznych gór lodowych, sunących majestatycznie po błękitnej wodzie, by w tej podróży dotrzeć do nieodległego oceanu to spektakl, którego podziwianie chyba nigdy się nie znudzi! Baraszkujące pomiędzy lodem foki tylko dopełniają baśniowego krajobrazu, a samo miejsce szturmem zdobywa serca wszystkich Podróżników!

Wieczorem, jeśli tylko pozwolą na to prognozy pogody ziemskiej i kosmicznej, szykujmy się na doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Czeka nas widok zorzy polarnej w jednym z najpiękniejszych miejsc krajobrazowych na Islandii! Na zorzowe łowy wyruszymy po kolacji i krótkim odpoczynku.

DZIEŃ 3 - Jaskinia Lodowcowa
Vatnajökull i błękitne komnaty Królowej Śniegu
Tego dnia poczujemy się jak prawdziwi odkrywcy! Z doświadczonym, licencjonowanym przewodnikiem zapuścimy się w niezwykły świat lodowca, zaglądając wprost w jego trzewia! Po śniadaniu, samochodami 4x4 wyruszymy wprost do jęzorów lodowca Vatnajökull - największego lodowca Europy! Czekają na nas błękitne, fotogeniczne, ukryte przed tłumami jaskinie lodowcowe!

Zanurzymy się w Wielki Błękit! Nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie na lodowcu, nasz lokalny przewodnik skrupulatnie zapozna nas ze sprzętem i techniką lodowcowej wędrówki. Do tej przygody potrzebować będziemy jedynie chęci i sprawności fizycznej, pozwalającej przejść około 8 km z kilkoma podejściami.
Całość zajmie nam ok. 7 godzin, ale wspomnienia pozostaną na długo!

Marzec to doskonały czas na zwiedzanie jaskiń lodowcowych, zmieniających się z każdym dniem! Jaskinie lodowcowe to błękitne komnaty jak z kart baśni o Królowej Śniegu! Wędrowanie przez ten niesamowity świat będzie unikalnym doświadczeniem całej mocy piękna tej niezwykłej wyspy!

Wieczorem, jeśli pogoda pozwoli, ponownie wyruszymy na obserwacje zorzy polarnej.
DZIEŃ 4 - Gdy lód spotyka ocean
Fjallsárlón, klif Dyrhólaey i czarna plaża Reynisfjara
Czwarty dzień naszej wyprawy to prawdziwa uczta dla zmysłów – połączenie błękitu lodu, czerni wulkanicznego piasku i bieli spienionych fal. Islandia pokaże nam dziś swoje najbardziej filmowe oblicze – surowe, piękne i pełne kontrastów.

Rozpoczniemy od wizyty nad laguną lodowcową Fjallsárlón – młodszą siostrą słynnego Jökulsárlón, ale nie mniej zachwycającą. To spokojne, bardziej kameralne miejsce, gdzie góry lodowe suną leniwie po tafli wody, a nad całością góruje potężny jęzor lodowca Vatnajökull. Często można tu usłyszeć delikatny trzask pękającego lodu – dźwięk, który przypomina, że lodowce żyją i nieustannie się zmieniają.

Kolejnym przystankiem będzie wodospad Stjórnarfoss, ukryty wśród wzgórz w dolinie Kirkjubæjarklaustur. To niewielki, ale niezwykle malowniczy wodospad, którego woda spływa po symetrycznie ukształtowanych bazaltowych skałach, tworząc niemal idealny wachlarz.

Następnie udamy się w stronę klifu Dyrhólaey, gdzie czeka nas spektakularny widok na południowe wybrzeże Islandii. To skalisty przylądek, którego nazwa oznacza „dziurę w drzwiach” – od charakterystycznego łuku skalnego, przez który przy spokojnym morzu mogą przepływać niewielkie łodzie. W sezonie lęgowym klif zamienia się w królestwo maskonurów, a wiatr niesie zapach oceanu i sól osiadającą na ubraniach.

Na zakończenie dnia odwiedzimy słynną czarną plażę Reynisfjara – jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Islandii. Czarny, wulkaniczny piasek, potężne bazaltowe kolumny i ryczący ocean tworzą tu scenerię, która budzi zachwyt i respekt. Na horyzoncie widać bazaltowe iglice Reynisdrangar, o których islandzka legenda mówi, że to skamieniałe trolle, zaskoczone przez pierwsze promienie słońca, gdy próbowały wyciągnąć statek z morza.
Przy sprzyjających warunkach, na takiej czarnej plaży zapolujemy wieczorem na aurorę!

Nasyceni atrakcjami minionych dni ruszymy w drogę powrotną do Keflavíku. Odpowiednio zaplanowany dzień pozwoli nam dotrzeć do atrakcji, które ewentualnie wcześniej musieliśmy pominąć z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe.
Nie martwcie się! Nie ominie Was nic z piękna tej Wyspy!
Z pewnością spróbujemy uchwycić magię kolorów rozpiętą nad jednym z najbardziej ikonicznych wodospadów Islandii czyli Skógafoss. Ten wodospad nazywamy „fabryką tęcz”!
DZIEŃ 5 - Islandzki bis!
Skógafoss, Kvernufoss i FlyOver Iceland w Reykjavíku

Nie możemy również pominąć pobliskiego Kvernufoss. Ścieżka, która prowadzi do tego malowniczego wodospadu wygląda, jakby całkiem niedawno temu wędrowała tamtędy słynna Drużyna Pierścienia! Czy zmoczy nas nieco pył wodospadowy! A i owszem! Przecież Islandią się przemaka!

Późnym popołudniem dotrzemy do Reykjavíku – niewielkiej, ale tętniącej życiem stolicy Islandii. Jeśli czas pozwoli, przespacerujemy się jej kolorowymi uliczkami, zajrzymy do lokalnych kawiarni i poczujemy klimat miasta.
Ale jeśli myślicie, że to koniec atrakcji, które dla Was przygotowaliśmy – to nic bardziej mylnego! W stolicy wyspy odwiedzimy niezwykłą atrakcję FlyOver Iceland, czyli wirtualny lot nad Islandią, który wciąga wszystkie zmysły. Wygodnie zapięci w fotelach, zawiśniecie przed ogromnym ekranem sferycznym, a pod stopami poczujecie ruch powietrza, zapach mokrego mchu i chłód arktycznego wiatru. To spektakularna podróż przez wodospady, lodowce, pola lawowe i bezkresne przestrzenie Islandii – taka, po której trudno nie mieć szerokiego uśmiechu i błysku w oku! No i po której nie można nie nabrać większego apetytu na powrót do niezwykłej Krainy Ognia i Lodu...

Pożegnanie z Islandią. Lot powrotny.
I to już wszystko. Nasza islandzka wyprawa dobiega końca. Krótko po północy odlatujemy z lotniska w Keflavíku do Warszawy. Warto rzucić jeszcze tęsknym spojrzeniem za okno samolotu, może uda się wypatrzeć pożegnalne falowanie zorzy? Pamiętajcie o zarezerwowaniu miejsca A w samolocie.
Na lotnisku Chopina w Warszawie wylądujemy ok. 6:30 rano.
Z doświadczenia wiemy, że w tym momencie zaczyna się tęsknić za islandzkim, krystalicznie czystym powietrzem…
Cena wyjazdu zawiera:
- Opiekę przewodnika Dobrochny Frąc
- Transport na miejscu (bus 9-osobowy)
- Zakwaterowanie w pokojach 2-osobowych w hotelach 3*
- Śniadania w hotelach
- Spacer po lodowcu Sólheimajökull z przewodnikiem
- Dojazd autami terenowymi do lodowca Vatnajökull, trekking i zwiedzanie jaskini lodowcowej z licencjonowanym przewodnikiem
- Bilety wstępu do FlyOver Reykjavík - wirtualnego doświadczenia w formie symulacji lotu
- Wszystkie atrakcje ujęte w Programie Imprezy Turystycznej
- Pakiet profesjonalnych zdjęć z wyprawy
- Ubezpieczenie podróżne Travel Super
Koszty leczenia: 300 000 EUR, NNW: 45 000 PLN, bagaż: 5 000 PLN
z rozszerzeniem obejmującym sporty ekstremalne na dni lodowcowe
- Obowiązkową opłatę na rzecz Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego
Cena wyjazdu nie obejmuje kosztów przelotu.
Uczestnik wyjazdu jest zobligowany do samodzielnego wykupienia biletów lotniczych, a organizator wskazuje połączenia lotnicze, pod które ułożony został Program Imprezy Turystycznej.
#Islandia #wyprawa #przygoda #lodowce #wodospady #zorza #zorzapolarna #OneSmallStepTravel











